Strony

Dopóki nie zajdzie słońce, cz I

wtorek, 30 czerwca 2020

Udostępnij ten wpis:
Wracam dziś do Was z opinią o jednej z książek Ewy Pirce "Dopóki nie zajdzie słońce".


Służba w wojsku nie należy do łatwych. A co dopiero podporządkowywanie się rozkazom i wypełnianie ich bez zastanowienia. Czasem trzeba robić rzeczy, które zaważą na całym życiu. Służba kiedyś dobiega końca i trzeba stawić czoła codzienności bez rozkazów i misji. I może nie byłoby tak źle gdyby nie przeszłość, która ciągle daje o sobie znać, a nawet zepchnięta w najdalsze głębiny umysłu co rusz przypominająca o sobie. Dodatkowo pojawiająca się w życiu realnym i zagrażająca nie tylko żołnierzowi, ale i jego najbliższym.

Czy mimo demonów przeszłości można bez obaw patrzeć w przyszłość?

Miłość, podróż, walka.

Samuel jest byłym żołnierzem i teoretycznie dyscyplinę powinien mieć opanowaną do perfekcji. Jednak wydarzenia, których jest świadkiem żołnierz i rozkazy jakie musi wypełniać niejednokrotnie odbijają się na psychice i to tak bardzo, że z ich konsekwencjami trzeba się mierzyć bardzo długo.
Niekiedy tylko przysłowiowy "kubeł zimnej wody" wylany na głowę staje się bodźcem do podjęcia radykalnych kroków. Jeśli dodatkowo w pobliżu znajdzie się ktoś kto wyciągnie pomocną dłoń walka z samym sobą staje się znacznie łatwiejsza.
To co muszą przeżyć żołnierze walczący na froncie lub biorący udział w ściśle tajnych akcjach niejednemu obywatelowi nawet by do głowy nie przyszło. I choć teoretycznie służba została zakończona to jej echa tkwią głęboko w podświadomości każdego kto ją odbył. Każdego kto musiał zmierzyć się z piekłem jakie za sobą pociąga bezwzględne posłuszeństwo i wykonywanie rozkazów w skrajnie ekstremalnych warunkach.
Odebranie życia nie jest czymś łatwym, zwłaszcza jeśli chodzi o życie drugiego człowieka. Aby odebrać życie dziecku jest tym bardziej ciężko. Żyjąc świadomością dokonanego czynu jest tym ciężej zająć się opieką nad dziećmi. W dodatku samotnie.

Daję 9 i zachęcam do lektury ;)

Zainteresowanych odsyłam na poniższe strony:

LC

Strona autorki

Cytaty/fragmenty, które wpadły mi w oko:

"Sztuczniejsze od grymasu na jego ustach, który miał uchodzić za zachęcający uśmiech, były tylko cycki Pameli Anderson."

Zapraszam na kolejne wpisy i zachęcam do komentowania ;)
Czytaj dalej »

Blue Nature Krem do stóp

niedziela, 28 czerwca 2020

Udostępnij ten wpis:
Ostatnio dużo książek, ale potrzeby ciała też należy spełniać. Dziś krem do stóp od Blue Nature


"Krem Do Stóp Heel Balm to bardzo skuteczny preparat, który pomaga w walce z popękanymi piętami i wyjątkowo suchą skórą.


"Sposób użycia:
- Upewnić się, że stopy są czyste i suche
- Aplikować dwa razy dziennie na suchą, twardą skórę i kontynuować stosowanie aż do uzyskania gładkiej skóry
- Aby utrzymać skórę w dobrym stanie, wystarczy stosować raz dziennie.



Uwaga: Przechowywać z dala od dzieci. Wyłącznie do użytku zewnętrznego. Unikać kontaktu z oczami. Polecany tylko dla skóry dorosłej.


W przypadku głębokich pęknięć może być odczuwane pieczenie. Przerwać stosowanie w przypadku podrażnienia lub wysypki. Przechowywać w temperaturze pokojowej."


Jeśli chodzi o praktyczne zastosowanie to tak:


fajnie się rozsmarowuje i ma przyjemny zapach. Szybko się wchłania i nie zostawia plam na skarpetkach czy pościeli.


Po raz kolejny oszczędzę Wam widoku moich stóp, zwłaszcza przed zastosowaniem kremu. Dlatego musicie uwierzyć mi na słowo, że jest dobry. Nawet jak dla kogoś kto ma wiecznie problem z wysychającymi i pękającymi, zwłaszcza piętami i palcami. Szczególnie w okresie letnim kiedy znacznie rzadziej chodzę w skarpetkach. Od dawna próbuję z tym walczyć, ale o ile problemu nie ma z okresie zimowym, o tyle w czasie letnim jest to moja zmora. A w tym roku uporałam się z nią dość szybko, dlatego tym bardziej polecam :)

Daję 8 i zachęcam do wypróbowania :)

Zainteresowanych odsyłam na poniższą stronę:

Klubkawy/BlueNature

Zapraszam na kolejne wpisy i zachęcam do komentowania ;)
Czytaj dalej »

Dotyk Anioła

piątek, 26 czerwca 2020

Udostępnij ten wpis:
Dziś znowu coś dla zwolenników bardziej romantycznych klimatów "Dotyk anioła" Katarzyny Mak.



Angel chcąc uciec i nieco odpocząć od dotychczasowych wydarzeń wyjeżdża do koleżanki do Stanów. Tam po zakrapianej imprezie budzi się z obrączka na palcu w łóżku obcego mężczyzny. Decyzja jest jedna, jednak zbieg okoliczności nie pozwala na unieważnienie małżeństwa. W dodatku wybranek również nie przejawia większych chęci aby ułatwić sprawę.

Kim jest pan młody? Czy pochopna decyzja może okazać się tą wiążącą na całe życie? Czy w ucieleśnieniu zła można odnaleźć uosobienie człowieczeństwa?

Namiętność, miłość, żądza, oszustwa, tajemnice, intrygi

Książka od samego początku wciąga i nie można się oderwać do ostatniego słowa. Napisana przystępnym językiem, historia w sumie jak wiele innych. A jednocześnie tak osobliwa.
Autorka wikła bohaterów w ognisty romans, zamykając ich w ramach czasowych i narzucając z góry określone działania.

Pod wpływem alkoholu, zwłaszcza jego większej ilości, chyba każdy robi głupoty. Niektóre z nich mają jednak zupełnie nieoczekiwany skutek. Każda decyzja i działanie ma swoją konsekwencję i od nas zależy czy stawimy jej czoła czy będziemy przed nimi uciekać. Choć ucieczka przecież niewiele da. Na chwilę pozwoli złapać oddech, ale problemu nie rozwiąże.
Każdy na pewno słyszał powiedzenie "oliwa sprawiedliwa, zawsze na wierzch wypływa". Kierując się tym przysłowiem, powinno się mówić zawsze prawdę, tylko czasem strach właśnie przed konsekwencjami jest silniejszy niż uczciwość względem innej osoby.
Jednak jeśli dobro ma szanse na zwycięstwo nad złem, to dlaczego nie podjąć takiej próby? Nawet związek początkowo oparty wyłącznie na nieopanowanym pożądaniu ma szansę przeistoczyć się coś znacznie trwalszego, o ile odpowiednio się go pokieruje. Ale czy i wówczas dobro jest w stanie zwyciężyć nad złem musicie się przekonać sami sięgając po książkę ;)

Daję 8 i czekam na ciąg dalszy tej historii.

Zainteresowanych odsyłam na poniższe strony

LC

FB Wydawnictwa

Cytaty/Fragmenty, które wpadły mi w oko:

"Serce spragnionego miłości człowieka jest jak pustynia - wystarczy, że spadnie na nią kropla wody, a ta, choć spieczonej słońcem ziemi niewiele to pomoże, błyskawicznie wchłania ją do swojego wnętrza."

Zapraszam na kolejne wpisy i zachęcam do komentowania :)
Czytaj dalej »

To tylko przyjaciel - zapowiedź

środa, 24 czerwca 2020

Udostępnij ten wpis:
15.07.2020 kolejna premiera Wydawnictwa MUZA SA, "To tylko przyjaciel" Abby Jimenez


"Ta powieść stanie się hitem nadchodzącego lata! Podnosi na duchu, chwyta za serce i wzrusza do łez. A przy tym pozostaje w pamięci jeszcze długo po lekturze! „To tylko przyjaciel” to świetnie napisana, subtelna i zabawna komedia romantyczna w stylu kultowych filmowych historii. Abby Jimenez przekonuje w niej, że marzenia się spełniają, a prawdziwa miłość może pokonać wszelkie przeszkody. Trzeba tylko dać jej szansę. Premiera już 15 lipca.
Kristen Petersen ma wspaniałe życie. Oddanych przyjaciół, najcudowniejszego psa pod słońcem i mężczyznę, z którym zamierza spędzić resztę życia. Tyler, jej chłopak, służy w armii i nie ma go w kraju, ale obiecał, że niebawem wróci na stałe i para nareszcie zamieszka razem. Do pełni szczęścia brakuje Kristen tylko jednego – dziecka, którego bardzo pragnie. Jednak macierzyństwo nie jest jej pisane.
Przygotowanie do wesela przyjaciółki okazują się dla Kristen bardzo emocjonującym przeżyciem, zwłaszcza gdy na horyzoncie pojawia się drużba pana młodego. Josh Copeland to najzabawniejszy, najseksowniejszy i najinteligentniejszy mężczyzna, jakiego Kristen kiedykolwiek spotkała. I choć w towarzystwie Josha dziewczyna czuje się wyjątkowo, z dwóch powodów uparcie stara się trzymać go na dystans. Pierwszym jest oczywiście Tyler, z którym pozostaje w związku, choć to od dawna związek na odległość. Drugim – fakt, że Josh pragnie dużej rodziny. A Kristen wie, że jest kobietą, która nigdy nie spełni jego marzeń.
Z tej sytuacji wyjście może być tylko jedno – zakończyć znajomość z Tylerem i przekonać Josha, by zostali przyjaciółmi z dodatkowymi korzyściami. W ich niezobowiązującej relacji nie będzie miejsca na uczucia, będzie za to mnóstwo fantastycznego seksu. Jednak już wkrótce Kristen uświadomi sobie, że to, co w teorii wydawało się proste, w praktyce jest bardzo trudne. Choć ją i Josha łączy niewytłumaczalnie silna chemia, przyszłość z Tylerem wydaje się być jej przeznaczeniem.
To tylko przyjaciel to napisany z czułością, dowcipem i lekkością zachwycający debiut. Abby Jimenez stworzyła powieść pełną wrażliwości, seksualnego napięcia oraz dobrego humoru. Ujmujący bohaterowie, rozbrajające dialogi, a także prowadzona naprzemiennie z perspektywy kobiety i mężczyzny narracja to największe atuty książki Jimenez. Amerykańska pisarka na przykładzie losów Kristen, Josha oraz ich przyjaciół pokazuje, że życie każdego z nas jest sumą wyborów, poświęceń, radości i bolesnych strat. To tylko przyjaciel”, pierwsza część bardzo obiecującej serii komedii romantycznych, to kipiąca od emocji powieść, która oferuje czytelniczkom sporą dawkę śmiechu i mnóstwo wzruszeń.
W Stanach Zjednoczonych powieściowy debiut Abby Jimenez spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem przez czytelniczki i media. „O, The Oprah Magazine” oraz „Women’s Health” okrzyknęły go najlepszym romansem 2019 roku, a „Good Housekeeping”, „PopSugar” oraz „Bookish” uznały za najlepszą lekturę na lato. Przejmująca i przezabawna historia Kristen i Josha zachwyci miłośniczki prozy Christiny Lauren, Helen Hoang oraz Sally Thorne.

Rekomendacje zagranicznych autorów i mediów
„Ta powieść stanie się waszą ulubioną komedią romantyczną. Będziecie na przemian śmiać się i płakać” – PopSugar
„Błyskotliwy, szczery, kipiący od seksu debiut. Wywołuje salwy śmiechu i wyciska morze łez” – Publishers Weekly
To tylko przyjaciel to przepiękna opowieść o uczeniu się akceptacji swoich uczuć, która zachwyca charyzmatycznymi, zabawnymi i niepowtarzalnymi bohaterami” – Entertainment Weekly
„Rewelacyjny debiut, pełen sarkastycznego humoru i zmysłowych scen. Ta książka to doskonała odskocznia” – L.J. Shen, autorka powieści „Odcień północy” oraz serii „Święci grzesznicy”
To tylko przyjaciel rozbawił mnie do łez, wstrząsnął mną i przywrócił moją wiarę w miłość i siłę ludzkich uczuć. Fenomenalny romans!” – Tessa Bailey, bestsellerowa autorka „New York Timesa”
„Szczera, płynąca z głębi serca opowieść. Niesamowicie wiarygodna” – Goodreads
Abby Jimenez – jest autorką romansów, mówczynią motywacyjną oraz zwyciężczynią konkursu kulinarnego organizowanego przez Food Network. W 2007 r. założyła Nadia Cakes – sklep oferujący artystycznie ozdabiane wypieki, a po sukcesie swojego biznesu całkowicie poświęciła się cukiernictwu. „To tylko przyjaciel” jest jej debiutem literackim, świetnie przyjętym przez media i czytelników. Abby Jimenez to domatorka, której największą przyjemność sprawia relaks w towarzystwie kawy, dobrej książki i ukochanego psa. Mieszka w Minnesocie."

Czy tylko ja jestem jej ciekawa?
Czytaj dalej »

Natura Derwana

poniedziałek, 22 czerwca 2020

Udostępnij ten wpis:
Od dziś powolutku będę Wam prezentować twórczość Pani Eweliny C. Lisowskiej. Na pierwszy ogień idzie "Natura Derwana"


W domu Derwana pojawia się nowa służąca, która w mig wkrada się w jego serce. Nieoczekiwanie dla samej siebie dostaje ogromny spadek, a wraz z nim ogromny ogród. Spadek ów obejmuje również niesamowity ogród, który jednak staje się kością niezgody między jej właścicielką. a "ratuszowcami", który ten teren chcą zagospodarować w inny, ich zdaniem lepszy dla miasta, sposób. Aby pozbyć się kłopotu i uzyskać własny cel są gotowi do na prawdę podłych posunięć.

Czy możny pan stanie w obronie biednej wieśniaczki? Jak zostanie odebrany mezalians? Czy głęboka wiara i miłość są w stanie pokonać wszystkie przeciwności? Czy można wybaczyć gwałt?

Miłość, wiara, niepewność, tajemnice, intrygi

Kolejna interesująca historia, która czyta się szybko i przyjemnie. Momentami wręcz z zapartym tchem, bo akcja nie pozwala choć na chwilę na odpoczynek. Gdy już się wydaje, że będzie dobrze autorka funduje czytelnikowi kolejny zwrot, który burzy wszystko.
Malownicze opisy przyrody i postrzeganie świata przez jej pryzmat są wręcz namacalne.

Swoją drogą, że po tej lekturze zaczęłam się zastanawiać, czy aby faktycznie, aż tak bardzo czasy się zmieniły? Jeszcze te 100lat temu związek pana i służącej nie miał prawa istnienia w społeczeństwie. Owszem, może nie był aż tak piętnowany jak w wiekach wcześniejszych, ale jednak był źle widziany.
Dziś teoretycznie nie ma podziału na klasy społeczne. Jest znacznie więcej swobód. Biznesmenem czy bizneswoman może zostać każdy, wystarczy dobry pomysł i umiejętność pozyskania środków, jeśli samemu się nimi nie dysponuje. Ale czy aby na pewno w praktyce jest to takie proste? Czy ktoś nieobyty w świecie rekinów ma możliwość przebicia i osiągnięcia sukcesu, obrony własnych racji?
Niestety, dość często mam wrażenie, że w dalszym ciągu światem w znacznym stopniu rządzi pieniądz. Uczucia są mało znaczącym elementem, zwłaszcza dla innych. Dość często postronni wtrącają się tam gdzie nie powinni, czy to z zawiści czy "w dobrej wierze".

Podobnie jak z uczuciami do innych jest z tymi skierowanymi do otaczającego nas świata. Gdy dla jednych drzewo czy kwiat jest ucieleśnieniem piękna, które należy chronić za wszelką cenę. Ktoś inny widzi korzyść w zniszczeniu go. Przykre jest, że w codziennym zabieganym świecie tak rzadko jest okazja, i mało kto potrafi ją dostrzec, by zatrzymać się choć na chwilę i czerpać z bliskości natury nie niszcząc jej.

Daję 8 i zachęcam do lektury

Zainteresowanych odsyłam na poniższe strony:

LC

Strona autorki

Cytaty/fragmenty, które wpadły mi w oko:

"...Róża to najdoskonalszy kwiat jaki stworzyłeś. Z jednej strony delikatna, z drugiej zaś kolczasta. To jakby w jednym kwiecie zawarła się zmienna natura człowieka. Dobro i delikatność płatków kontrastują z ostrością kolców niczym przeciwstawne cechy charakteru istoty ludzkiej. Czasem jesteśmy dobrzy jak te kolorowe płatki, a czasem ranimy innych do głębi, tak jak te ostre wypustki. A jednak róża jest kwiatem miłości! I tak jak miłość ludzka: rani i pociesza, sprawia ból i osładza powietrze słodką wonią płatków, kłuje ostrym słowem i daje rozkosz pocałunków.
Czasem czuję się jak taka róża. Z jednej strony delikatna, z drugiej zaś niepozbawiona wad."

"...świat jest piękny. Tylko zły człowiek jest na nim zawadą."

"...ten kto choć raz nie przeżył swojej miłosnej śmierci, nie potrafiłby docenić w przyszłości pojawienia się prawdziwego, odwzajemnionego uczucia!"

Za książkę dziękuję autorce ;)

Zapraszam na kolejne wpisy i zachęcam do komentowania :)
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia