Strony

Grzeszne intencje

środa, 16 marca 2022

Udostępnij ten wpis:

 Dziś kilka słów o kolejnej części "Nieczystych zagrań", "Grzeszne intencje" K.C. Hiddenstorm


Ethan po powrocie do motelu odkrywa, że Judith zniknęła. O jej porwanie podejrzewa ludzi Romano, i doskonale zdaje sobie sprawę z czym wiąże się próba jej odbicia. Jednak po telefonie decyzję podejmuje bez wahania. Judith natomiast, zaczyna niebezpieczną grę z jednym z porywaczy. 

Czy uda się przetrwać? Kto zginie, a kto przeżyje? Czy Ethan ją odnajdzie?

Emocje, strach, strzelaniny, ryzyko,

Tym razem autorka prezentuje dojrzewanie Ethana. Bezwzględny brutal, który okazuje się mieć serce. Choć oczywiście nie może zabraknąć jego dominacji, kalkulacji i prezentowania siły, to jednak pokazuje się on również jako mężczyzna, który ma uczucia. A przynajmniej w jednym przypadku potrafi je okazać. Widzimy, że jednak nie jest zbudowany z kamienia i są rzeczy, które potrafią ruszyć nawet najtwardszy materiał. Ba, wbrew podejrzeniom, dla osiągnięcia celu jest w stanie zawrzeć umowę z porywaczem Judith.
Nie brakuje tu także scen pobudzających zmysły, szybkich i ostrych aktów. A także strzelaniny, z której bohaterowie ledwo ujdą cało. Dawka adrenaliny i ciągły wyścig z czasem sprawiają, że akcja toczy się w zawrotnym tempie, wciągając bez reszty. Aż dziwne, że znalazło się tu miejsce dla obserwowania zmian w zachowaniu zarówno Ethana jak i Thomasa. Relacja między Ethanem i Judith jest bowiem tak silna, że nawet kolejny "wysłannik piekieł" nie jest w stanie uwolnić się od obserwowania ich, a czytelnika od odkrywania zmian jakie zachodzą w jego osobie.
Z pewnością nie będziecie się nudzić z tą książką i połkniecie ją bardzo szybko. Mimo wszystko nie braknie także chwil gdy i uśmiech zagości choć na chwilę na waszych twarzach ;)

Daję 8 :)

Zainteresowanych odsyłam na LC oraz Fb wydawnictwa

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Muza SA

Zapraszam na kolejne wpisy i zachęcam do komentowania :)
Czytaj dalej »

Sąsiedzka miłość

poniedziałek, 14 marca 2022

Udostępnij ten wpis:

 Kolejna książka Dominiki Smoleń do "Sąsiedzka miłość" 

Marcelina przez lata była bardzo zżyta ze swoim przyjacielem. Aż do czasu, gdy postanowił odciąć się od niej. Gdy dorosła i mniej więcej doszła do siebie po tym ogromnym ciosie, drogi jej i Igora ponownie się krzyżują. 

Co wyniknie z tego spotkania? Czy przejdą nad przeszłością do przodu czy będą ją rozpamiętywać?

Emocje, uczucia, pytania

Autorka szkicuje obraz pary przyjaciół z dzieciństwa. Po latach Igor postanawia porzucić swoją przyjaciółkę aby móc zacząć "nowe" życie i swobodnie spotykać się z innymi dziewczynami. Gdy za którymś razem ponownie się spotykają, mimo wszystko okazuje się, że potrafią dla siebie być ogromnym wsparciem w trudnych chwilach. Z tym, że Marcelina dochodzi do wniosku, że aby chronić siebie musi coś zrobić, aby wrócić do względnej równowagi emocjonalnej, uczuciowej i psychicznej. Po czasie także i Igor dochodzi do wniosku, że przed laty popełnił błąd, który oboje kosztował bardzo wiele. Nie brakuje tu mnóstwa wahań nastrojów i prób szukania odpowiedzi na ogromną ilość pytań jaka się im obojgu nasuwa. 
Jeśli ktoś czeka na pikantne sceny to się nie doczeka. Jednak z pewnością będzie miał sporo materiału do przemyśleń. Przebieg żałoby nigdy nie jest łatwy, ale czy żałoba musi być spowodowana tylko śmiercią kogoś bliskiego?
Jakby nie patrzeć książka pokazuje także, że wsparcie w trudnych chwilach można znaleźć tam gdzie się tego najmniej spodziewamy. Czasem osoba, którą najbardziej się odrzuca staje się jedynym ratunkiem w trudniej sytuacji i tylko dzięki jej wyciągniętej dłoni można utrzymać się na powierzchni, przetrwać, a niekiedy staje się także powodem dzięki któremu chce się dalej żyć.
Z tą lekturą spędzicie czas na prawdę bardzo refleksyjnie więc przede wszystkim zarezerwujcie sobie nieco luźniejszy termin ;) Choć to wcale nie oznacza, że będziecie ją czytać w nieskończoność, bo samo przeczytanie jej pójdzie Wam raz dwa, ale przemyślenia jakie będziecie mieć przy okazji, zabiorą nieco więcej czasu.  

Daję 7 i zachęcam do lektury :)

Zainteresowanych odsyłam na LC oraz FB autorki

Za książkę dziękuję Wydawnictwu WasPos oraz Dominika Smoleń

Zapraszam na kolejne wpisy i zachęcam do komentowania :)
Czytaj dalej »

Wizje - zapowiedź

sobota, 12 marca 2022

Udostępnij ten wpis:

 Zapowiedź kolejnej książki znanej już Wam autorki. Tym razem są to "Wizje" Anny Krystaszek


"Niepokojące wizje pacjentki szpitala psychiatrycznego, brutalne morderstwo mężczyzny i niedopatrzenia w prowadzonym przed laty śledztwie w sprawie podpalaczy dzieci. Co łączy te trzy wątki? Po rewelacyjnie przyjętej przez czytelników debiutanckiej książce „W cieniu terapeutki” Anna Krystaszek, z wykształcenia pedagog i socjoterapeutka, zachwyca kolejnym thrillerem psychologicznym. „Wizje”, opowieść o przeszłości, która nigdy nie umiera, zaskakują, mrożą krew w żyłach i przyprawiają o mocniejsze bicie serca. Premiera już 16 marca!

W szpitalu psychiatrycznym w Lublińcu przebywa młoda pacjentka, u której podejrzewa się osobowość wieloraką. Paulina Brzezińska twierdzi, iż doświadcza wizji, z których wynika, że wkrótce zginie człowiek. Podaje okoliczności jego śmierci i tożsamość. Niebawem policja znajduje okaleczone zwłoki Jerzego Żukowa, na którego ciele morderca pozostawił tajemniczą wiadomość. Doktor Ryszard Lasak, słysząc w mediach o brutalnym zabójstwie, informuje prowadzącego dochodzenie komisarza Igora Szulca o wizjach swojej pacjentki.

Wkrótce na jaw wychodzą nowe fakty dotyczące wstrząsających wydarzeń sprzed siedemnastu lat – to właśnie wtedy małżeństwo Pasternaków podpaliło dom ze śpiącymi wewnątrz dziećmi. Śledczy odkrywają powiązania Brzezińskiej i zamordowanego mężczyzny z tamtą przeraźliwą zbrodnią.

Giną kolejni ludzie, a nieuchwytny morderca wciąga komisarza Szulca i prokuratora Hejdę w swoją przebiegłą grę, zmuszając ich do odkrycia nieprawidłowości w sprawie pożaru. Wraz z rozwojem śledztwa pozornie niepowiązane wątki zaczynają łączyć się w spójną całość. Rozpoczyna się wyścig z czasem. Czy policji uda się rozwiązać zagadkę, nim morderca zaatakuje po raz kolejny?

Wciągająca, wielowątkowa fabuła pełna makabrycznych zbrodni, mrocznych tajemnic z przeszłości i szokujących odkryć, po mistrzowsku budowane napięcie oraz prowadzona z kilku perspektyw – psychiatry, jego pacjentki oraz dwóch śledczych: komisarza i prokuratora – pierwszoosobowa narracja. „Wizje” to porywający thriller psychologiczny, który czyta się jednym tchem! Motywem przewodnim powieści Anny Krystaszek, podobnie jak w przypadku „W cieniu terapeutki”, są niezabliźnione rany z dzieciństwa, przeżyte traumy oraz ludzkie słabości. Autorka „Wizji” porusza temat chorobliwej żądzy zemsty i poszukiwania sprawiedliwości za doznane krzywdy. Narastający przez lata gniew musi kiedyś wreszcie znaleźć ujście. Policyjne śledztwo znów nie jest tutaj najważniejsze, w centrum uwagi znajdują się emocjonalne rozterki bohaterów oraz motywy kierujące postępowaniem mordercy.

Wyjątkowego klimatu nadaje powieści Krystaszek miejsce, w którym toczy się akcja. Tłem dla tej niewiarygodnie skomplikowanej intrygi kryminalnej jest Lubliniec: to tam dokonano masowego mordu 194 dzieci będących pacjentami Szpitala dla Psychicznie i Nerwowo Chorych. Były ofiarami eksperymentu prowadzonego przez hitlerowców w latach 1942-1944. 

Rekomendacje pierwszych czytelników

„Anna Krystaszek napisała thriller mroczniejszy niż noc listopadowa. Tematem przewodnim jest tu zemsta, bo jak wiemy, ta dopiero po latach smakuje najlepiej. Szykuj się więc, drogi czytelniku, na wielką ucztę” – Anna Linka, instagram.com/zlakarma

Historia, która bez problemu mogłaby znaleźć się na listach światowych bestsellerów. Genialna, zaskakująca i mrożąca krew w żyłach. Tego, co tu się wydarzyło, nie domyśli się nawet największy miłośnik gatunku. Majstersztyk– Pamela Olejniczak, instagram.com/polish.bookstore

Wizjami Anna Krystaszek udowadnia, że wszystkie zachwyty nad jej debiutem, nie były na wyrost. Druga powieść autorki to psychologiczny majstersztyk, to rodzaj thrillera, jaki kocham najbardziej: inteligentny, fascynująco niepokojący, ukazujący tę mroczną, niedostępną stronę ludzkiej natury. To gatunkowa wirtuozeria! Polecam ogromnie! – Małgorzata Tinc, ladymargot.pl

Krystaszek z rozbrajającą lekkością wciąga nas w morderczą spiralę. Spiralę podszytą obłędem i nasyconą żądzą zemsty, w której liczy się każda upływającą sekunda. Tik-tak. Spróbujcie sami rozwikłać tę fenomenalnie uwitą intrygę – nie pożałujecie!  – Weronika Trzęsień, instagram.com/ver.reads

Wizje biorą myśli w niewolę od pierwszej strony, a uwalniają dopiero po przeczytaniu epilogu. Są brutalne, przerażające i szokujące. Nie pozwalają odetchnąć ani na chwilę za sprawą skomplikowanej fabuły i intrygujących bohaterów. Anna Krystaszek powraca z prawdziwą bombą!” – Patrycja Hałas, instagram.com/w_swiecie_ksiazek

„Gęsta atmosfera, zbrodnie, niepokój. Po świetnym debiucie Anna Krystaszek wraca z jeszcze lepszym thrillerem psychologicznym. Wizje pochłaniają bez reszty i dosłownie miażdżą czytelnika. Jeżeli szukacie książki wymagającej, a zarazem takiej, którą czyta się z wypiekami na twarzy, to jest to tytuł dla Was” Tomasz Maj, instagram.com/tomekandbooks

Anna Krystaszek z wykształcenia pedagog, socjoterapeuta, z zamiłowania pisarka. Doświadczenia zdobyte podczas blisko piętnastoletniej pracy terapeutycznej stanowią inspirację w jej twórczości literackiej. W swoich książkach

autorka stara się koncentrować na motywacjach bohaterów, które wynikają z ich trudnych przeżyć w przeszłości. W 2021 roku zadebiutowała thrillerem psychologicznym „W cieniu terapeutki”, który spotkał się z rewelacyjnym przyjęciem czytelników.

Zachęcamy do śledzenia naszych profili poświęconych literaturze kryminalnej:

https://www.instagram.com/muza.black/

https://www.facebook.com/BlackMuza

Ktoś czeka? 

Czytaj dalej »

Mamo, nie krzycz - zapowiedź

czwartek, 10 marca 2022

Udostępnij ten wpis:

 Kolejny poradnik. Tym razem jest to książka dotycząca dzieci 


"Każdy rodzic wie, że krzyk wpływa destrukcyjnie na dzieci. Ale też na krzyczących rodziców. Jednak w sytuacji dużego stresu czy zmęczenia emocje niejednokrotnie biorą górę nad rozsądkiem. Jeannine Mik i Sandra Teml-Jetter, autorki „Mamo, nie krzycz”, podpowiadają, jak nie wpaść w pułapkę szkodliwych schematów postępowania. Dzięki tej książce każdy rodzic zdoła wzmocnić swoją relację z dzieckiem i poprawić metody wychowawcze, nauczy się także właściwie reagować w trudnych sytuacjach. Premiera książki już 16 marca.

Dlaczego dzieci, chociaż je kochamy, wyprowadzają nas czasami z równowagi? Czy odczuwanie bezradności wobec zachowania naszych pociech świadczy o tym, że nie nadajemy się na rodziców? Jeannine Mik i Sandra Teml-Jetter wierzą, że dzieci są jedynie punktem zapalnym doprowadzającym do wybuchu naszej złości, a nie jego główną przyczyną. Warto zastanowić się, dlaczego zdarza nam się podnosić głos. Jeśli jesteśmy podenerwowani z powodu nadmiernego stresu, to powinniśmy zacząć pracować nad jego rozładowaniem. Być może nasza reakcja wynika z zakodowanych w nas negatywnych doświadczeń z dzieciństwa. W tym wypadku niezbędna jest refleksja oraz weryfikacja błędów wychowawczych, których sami doświadczyliśmy. To tylko dwa z powodów krzyku na dzieci. Jest ich jednak dużo więcej i każdym z nich zajmują się autorki Mamo, nie krzycz”.

Krzyk pozostawia po sobie ślady, które nie są widoczne na pierwszy rzut oka, a to z kolei prowadzi do tego, że je lekceważymy. Skutki agresji werbalnej odczuwamy przez pokolenia. Kiedy krzyczysz, dziecko odbiera to jako informację o zagrożeniu. Jego serce zaczyna mocniej bić, mięśnie napinają się, a żołądek ściska. Ten wzbudzany przez rodzica strach sprawia, że z czasem zaczyna ono tracić zaufanie do najbliższych mu osób. Dziś wiemy, że system podporządkowania dzieci dorosłym nie sprawdza się. Jeannine Mik i Sandra Teml-Jetter przekonują, że powinniśmy traktować dzieci jako równe sobie, zindywidualizowane istoty mające prawo do przeżywania i uczenia się własnych emocji. Rolą rodzica jest wspierać je, zachowując przy tym wewnętrzną równowagę i reagując jak najlepiej w sytuacjach kryzysowych. W momencie, kiedy traktujemy dzieci z szacunkiem i okazujemy im jak najwięcej miłości, mamy szansę zbudować głęboką relację opartą na zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa, zamiast na strachu.

Mamo, nie krzycz” to książka nie tylko dla rodziców, ale także osób planujących potomstwo. Znajdziemy w niej wiele praktycznych oraz ciekawych ćwiczeń, ułatwiających wypracowanie w sobie wewnętrznej równowagi. Na podstawie opisanych scen rodzinnych autorki tłumaczą, jak skutecznie radzić sobie ze złością i negatywnymi emocjami w kontaktach z dzieckiem.

Jeannine Mik to dyplomowana trenerka komunikacji. Od 2003 roku prowadzi blog, na którym publikuje artykuły poświęcone świadomemu rodzicielstwu i stylowi wychowania inspirowanemu metodą Montessori. Przyświeca jej cel, by dzieci były traktowane przez  rodziców z szacunkiem oraz zrozumieniem. Młodszy wiek nie stanowi bowiem o ich niższej wartości czy mniejszej ważności.

Sandra Teml-Jetter - jest coachem par oraz doradcą rodzinnym. Ukończyła w tym zakresie wiele specjalistycznych kursów i szkoleń, m.in. prowadzonych przez Jespera Juula (familylab). Prowadzi własną praktykę terapeutyczną i jest zdecydowanym orędownikiem pozytywnego rozwoju emocjonalnego w rodzinie."

Ktoś zainteresowany?

Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia