Strony

Królik w lunaparku

wtorek, 22 września 2020

Udostępnij ten wpis:

 Dziś książka Pana Michała Biardy "Królik w lunaparku"



Paweł jest obdarzony ponadprzeciętnym umysłem. Pewnego dnia przeżywa wypadek, który daje początek z pozoru nic nie znaczącemu biegowi wydarzeń.
Kasia to młoda dziewczyna, która niesamowicie gra w kosza. Przypadek sprawia, że dowiaduje się o ciężkiej chorobie.
Zbyszek z kolei to taksówkarz po przejściach.

Co ich wszystkich łączy? Kim jest królik? I jaką rolę odgrywa? Co rodzic jest w stanie zrobić dla własnego dziecka?

Książka jest podzielona na trzy części. Każda z nich jest poświęcona jednej z osób, których dotyczy. Każda osoba ma własną historię, ale wszystkie te historie w dość zawoalowany sposób w pewnym momencie się łączą. O co w tym wszystkim chodzi, tego z początku dość ciężko się domyśleć, bo autor robi taki misz masz, tak zakręca akcję, że w głowie może się trochę pomieszać.
Najtrudniejsza chyba ze wszystkich jest opowieść o Pawle. Ja się w pewnym momencie pogubiłam i już nie wiedziałam co mu się przyśniło, a co przydarzyło. Ale przeszłam nad tym i poszłam dalej. O Kasi i Zbyszku jest już znacznie łatwiej czytać. Niemniej wszyscy to ludzie jakich można spotkać na co dzień. Mają swoje problemy, marzenia. Wszyscy stają przed trudnymi życiowymi wyborami i muszą iść dalej własną ścieżką. 

Wypadki zdarzają się non stop a ich konsekwencje mogą mieć różne skutki. Od tych powierzchniowych po trwałe kalectwo lub śmierć. Bohaterów nie omijają choroby i przyznam szczerze, że wątek alkoholizmu jako nieuleczalnej choroby i raka, który niejako zmusza do zmian w dotychczasowym życiu bardzo mi się podoba. Do czego może doprowadzić "małżeństwo" z wódką każdy z nas teoretycznie wie, ale mało kto zdaje sobie sprawę, że jest to nałóg, który pozostaje na całe życie. Zwłaszcza w naszym społeczeństwie osobie, która podjęła walkę z nim nie jest łatwo.
 

Postaci raka jest wiele. Jedne są łagodniejsze inne ostrzejsze. Jedne można wyleczyć inne atakują kolejne organy nawet po latach gdy wydawało się, że jest z nim już spokój. Metody leczenia są różne i każda ma zapewne tyle samo zwolenników co przeciwników. Jednak ostateczna decyzja należy do pacjenta. Zawsze szkoda każdej chorej osoby, ale już jakoś tak się przyjęło, że zawsze bardziej roztkliwiamy się w takich sytuacjach nad dziećmi i młodymi niż tymi starszymi. O ile rokowania dają szansę na wyleczenie o tyle gorzej sytuacja się ma gdy diagnoza takich perspektyw nie daje. Wówczas niektórzy odwracają swoje życie o 180 stopni aby czas, który im został wykorzystać do maksimum. Szkoda, że dopiero w takich skrajnych sytuacjach zdajemy sobie sprawę z ulotności czasu.

Ludzki mózg jest niezbadany i nigdy nie wiadomo co się w nim kryje. Tak samo jak ciężko ocenić co może się z nim stać jeśli za mocno oberwiemy w głowę lub ulegniemy wypadkowi. Po takim zdarzeniu ciężko nieraz wrócić do porządku dziennego. Czasem granica między snem, a jawą się zaciera i można łatwo się pogubić. I tu autor, wykorzystując ten fakt, tworzy ciekawą bazę pod całą opowieść. 

Choć zakręcona to jednak ciekawa, którą czyta się błyskawicznie. No i przede wszystkim, mimo, że mogłoby się wydawać inaczej, nie brak humoru. Jako matka przeżyłam też chwilę grozy, ale... Dlaczego to już sami musicie doczytać. Z pewnością nie będziecie się nudzić, a dobrze bawić.
W końcu króliczki są takie miluśkie ;)

Daję 8 i zachęcam do lektury :)

Zainteresowanych odsyłam na LC oraz Stronę

Za książkę dziękuję autorowi :)

Zapraszam na kolejne wpisy i zachęcam do komentowania :)  

Czytaj dalej »

Drakul

niedziela, 20 września 2020

Udostępnij ten wpis:

 Tym razem coś dla fanów moich ukochanych wampirów. Książka Dacre Stoker i J.D. Barker "Dracul"

 
Bram mimo, że w dzieciństwie był nieuleczalnie chory, dożył wieku dorosłego. Po latach szukając odpowiedzi na pytania sprzed lat trafia w miejsce, gdzie musi stawić czoła niewyobrażalnemu złu. Przy pomocy strzelby, kosza białych, dzikich róż, kilku krzyży i luster oraz wody święconej i hostii stara się przetrwać jedną z najdłuższych i najstraszniejszych nocy w swoim życiu. Momenty, które są wolne od ataków zła poświęca na robienie notatek. Jak najbardziej szczegółowo chce zapisać wydarzenia, których doświadczył na przestrzeni lat. Począwszy od okresu dziecięcego, a skończywszy na bieżących wydarzeniach.

Kim jest Dracul? Jaką rolę odegrała Ellen? Dlaczego Bram ciągle żyje? 

Tajemnica, strach, oddanie, poświecenie,
 
Autor książki "Dracula. Początek", Bram Stoker, zostawił po sobie mnóstwo zapisków, które jego potomek, Dacre Stoker, wykorzystuje do napisania niesamowitej powieści. W pracy pomaga mu laureat nagrody imienia Brama Stokera. Dzięki ich współpracy powstaje współczesna wersja jednej z najbardziej niesamowitych powieści jakie ukazały się na przestrzeni lat. 

Historię o Draculi zna chyba każdy i nie brakuje na świecie jej zwolenników czy wręcz fascynatów. Opowieści o tematyce nieumarłych również nie brakuje. Jedne bardziej budzą grozę inne są mniej spektakularne. Jednak niemal każda ma w sobie nieco grozy i niesie z sobą różne wersje dotyczące nieumarłych. Ich zdolności, mocy, okrucieństwa, pochodzenia są wręcz legendarne. Jedni są bezwzględnymi mordercami inni współegzystują z ludźmi przez stulecia. Każda w mniejszym lub większym stopniu zahacza o postać Draculi. Najczęściej chodzi o tego pochodzącego z Rumunii. Ale czy historie o nieumarłych mogą mieć swój początek tylko w jednym miejscu i czasie? 
Z pewnością wielbiciele tej tematyki nie ominą tej książki. Historia jest ciekawa i nie brak w niej momentów przyprawiających o gęsia skórkę, ale - przynajmniej w moim przypadku - nie w jakiś spektakularny sposób. Wiele opisów zaś dość mocno spowalnia akcję. Owszem są one bardzo szczegółowe dzięki czemu książka jest niemal gotowym scenariuszem do filmu. Jednak nie zmienia to faktu, że mocno spowalniają bieg wydarzeń.
Książkę jako tako czyta się szybko i dobrze. Aczkolwiek, jak dla mnie brakuje jej jakiejś takiej iskierki. Mrok i tajemnica może nawet za bardzo osnuwają treść? Niemniej daje również do myślenia jeśli chodzi o uczucia. No bo ile każdy z nas byłby w stanie zrobić dla ukochanej osoby? Jak wykorzystalibyśmy dany nam czas, gdyby nie był on niczym ograniczony? Czy przemiana to przekleństwo czy dar? Myślę, że wiele osób nieraz marzyło żeby żyć wiecznie i ile dałoby to możliwości. Tylko czy wtedy potrafilibyśmy docenić czas który mamy?
 
Daję 7 i zachęcam do lektury.

Zainteresowanych odsyłam na Fp wydawnictwa  i LC

Cytaty/fragmenty, które wpadły mi w oko:

"Nigdy nie lekceważcie tego, do czego człowiek jest zdolny, gdy musi nakarmić swoje głodne dzieci."

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca

Zapraszam na kolejne wpisy i zachęcam do komentowania ;)

Czytaj dalej »

Morderców tropimy w czwartki - zapowiedź

piątek, 18 września 2020

Udostępnij ten wpis:

 Krótka zapowiedź tego co tym razem szykuje dla nas Wydawnictwo Muza

"„Świetna komedia kryminalna z czwórką brytyjskich emerytów w roli detektywów. Na pewno polubiliby się z bohaterką moich książek”

Jacek Galiński, autor powieści „Kółko się pani urwało”

Drżyjcie, łotry! Czwórka seniorów z Czwartkowego Klubu Zbrodni wkracza do akcji! Richard Osman, popularny brytyjski gwiazdor telewizyjny, zaprasza czytelników do luksusowej wioski dla emerytów, w której dochodzi do tajemniczych morderstw. „Morderców tropimy w czwartki” to pełna ciepła, niewymuszonego humoru i ironicznego brytyjskiego dowcipu komedia kryminalna z bohaterami, których nie sposób nie polubić! Premiera książki już 14 października.

Coopers Chase jest ekskluzywnym ośrodkiem dla seniorów, zbudowanym na terenie byłego klasztoru. To właśnie tu co tydzień odbywają się zebrania Czwartkowego Klubu Zbrodni. Jego członkowie to czwórka pozornie niedobranych przyjaciół: Joyce, była pielęgniarka z zamiłowaniem do wypieków, Elisabeth, przebojowa staruszka w przeszłości pracująca dla wywiadu, Ibrahim, były psychiatra zgłębiający najciemniejsze zakamarki ludzkiego umysłu, oraz Ron, dawniej aktywista związkowy, ojciec znanego boksera. Przy lampce wina i talerzyku herbatników omawiają przypadki morderstw, których nie udało się wyjaśnić policji.

Kiedy lokalną społecznością wstrząsa wiadomość o śmierci dewelopera, który ze wspólnikiem planował przebudowę przyklasztornej kaplicy na apartament, co wiązało się z licznymi protestami, klub detektywów amatorów wreszcie ma szansę się wykazać. Czworo z pozoru zwykłych emerytów, których łączy zamiłowanie do rozwiązywania kryminalnych zagadek, z entuzjazmem rozpoczyna prywatne śledztwo. I chociaż zbliżają się do osiemdziesiątki, to wciąż stać ich na niejedną sztuczkę, dzięki której mogą stanąć w szranki z policją.

Czy ten niekonwencjonalny, lecz błyskotliwy zespół detektywów zdoła schwytać zabójcę, nim będzie za późno?

„Morderców tropimy w czwartki” to znakomite połączenie klasycznej intrygi kryminalnej z zabawną komedią, powieść pogodna, wzruszająca i nieodparcie optymistyczna. Kryminały z przymrużeniem oka w ostatnim czasie zyskują coraz większą popularność, a to zapewne dlatego, że bawią czytającego bez względu na jego wiek. Powieść Richarda Osmana zachwyca mnogością zazębiających się wątków, licznymi zwrotami akcji, galerią sympatycznych, nietuzinkowych postaci oraz ironicznym stylem i sporą dawką brytyjskiego humoru. Jest pełna niespodzianek, a sceny zmieniają się jak w kalejdoskopie, nadając całości filmowego charakteru. Perypetie czworga sprytnych i uroczych emerytów, którzy samodzielnie próbują rozwikłać sprawę zagadkowej śmierci, wciągają czytelnika bez reszty, nawet przez chwilę nie pozwalając się nudzić. W książce, co ciekawe, pojawia się również polski akcent w postaci imigranta spod Krakowa, Bogdana Jankowskiego. Debiutancką powieścią Richarda Osmana zachwyciło się wielu zagranicznych autorów, w tym m.in.: Harlan Coben, Shari Lapena, Ian Rankin, Fiona Barton, Kate Atkinson, Sarah Pinborough, James Oswald czy Caroline Kepnes. Sam autor potwierdził, że trwają rozmowy w sprawie telewizyjnej adaptacji.

Rekomendacje zagranicznych autorów i mediów

„Zakochałem się w tej książce. Zachwyciła mnie błyskotliwa intryga – misterna niczym w najlepszych dziełach Agathy Christie. Spodobali mi się pełni życia, niesforni bohaterowie, inteligentne, cięte dialogi, ale nade wszystko pokochałem powieść za psychologiczną prawdę, emocjonalną głębię i ciepło kominka. Czytelnicy Louise Penny i Kate Atkinson będą zachwyceni” – A.J. Finn, autor bestsellerowej „Kobiety w oknie”

Fascynująca! Fani kryminałów będą oczarowani” – Harlan Coben, autor bestsellerowych thrillerów

„Piekielnie inteligentna, szalenie zabawna, niesamowicie przyjemna powieść. Absolutnie zachwycająca! Zakochałam się w niej po uszy” – Shari Lapena, autorka popularnych thrillerów „Para zza ściany” i „Nieznajoma w domu”

„Zakochałem się w tej książce. Zachwyciła mnie błyskotliwa intryga misterna niczym w najlepszych dziełach Agathy Christie. Spodobali mi się pełni życia, niesforni bohaterowie, inteligentne, cięte dialogi, ale nade wszystko pokochałem powieść za psychologiczną prawdę, emocjonalną głębię i ciepło kominka. Czytelnicy Louise Penny i Kate Atkinson będą zachwyceni”A.J. Finn, autor bestsellerowej „Kobiety w oknie”

„Uwielbiam tę powieść! Jest ciepła i mądra. To błyskotliwe ostrzeżenie, by nigdy nie lekceważyć poczciwych staruszków” – Val McDermid, autorka kryminału „Miejsce egzekucji”

„Zabawna i na wskroś brytyjska. Czego chcieć więcej?” – Adam Kay, autor książek „Będzie bolało” oraz „Świąteczny dyżur”

„Bardzo inteligentna i zabawna. Wręcz nieprzyzwoicie dobra” – Ian Rankin, autor serii kryminalnej z inspektorem Johnem Rebusem

„Pomysłowa fabuła, dowcipne dialogi, powieść w stylu komedii produkowanych przez Ealing Studios” – Fiona Barton, autorka thrillerów psychologicznych „Wdowa” i „Dziecko”

„Błysk radości… Wspaniała zabawa” – Kate Atkinson, autorka bestsellerów „New York Timesa”

„Niezwykle urocza i nieszablonowa historia. Dokładnie taka, jakiej mogliśmy się spodziewać po Richardzie Osmanie” – Sarah Pinborough, autorka „Co kryją jej oczy”

„Cudownie zachwycająca galeria pierwszoplanowych postaci i po mistrzowsku skonstruowana intryga. Czasem przed snem – już po zgaszeniu lampki – musiałem doczytać jeszcze jeden rozdział” – James Oswald, autor poczytnej serii o inspektorze Anthonym McLeanie

„Ależ przyjemna lektura! Pękałam ze śmiechu. Myślę, że fani Richarda Osmana (do których się zaliczam) pokochają jego cięty dowcip i trafne obserwacje” – Belinda Bauer, autorka thrillera „Martwa jesteś piękna”

„Inteligentna, zabawna, ciepła i tak cudownie tajemnicza. Jeśli będziemy mieli szczęście, Richard Osman sprawi, że jego bohaterowie będą żyli wiecznie” – Caroline Kepnes, autorka powieści „Ty” oraz „Ukryte ciała”„Zabawna, przeurocza historia pewnego morderstwa w stylu kryminałów Agathy Christie z domieszką brytyjskiego humoru. Genialny kwartet detektywów. Uśmiech sam wykwita na twarzy czytelnika” – Araminta Hall, autorka thrillera „Okrutne pragnienie”

„Przezabawne. Morderców tropimy w czwartki wyróżnia pomysłowa fabuła, imponująca konstrukcja i doskonała narracja. To rzadkie cechy w przypadku powieści, nie mówiąc już o debiucie. Przeczytałem pierwszą stronę, a potem odłożyłem wszystko, aby pochłonąć tę smakowitą książkę za jednym razem. Brawo!” – Jeffery Deaver, autor „Kolekcjonera kości”

„Humor i zbrodnia w wyjątkowym debiucie Richarda Osmana… Dowcipne” – Publishers Weekly

„Fascynujący poradnik detektywistyczny. Dużo ciepła, ironiczny dowcip i uroczy bohaterowie, którzy przyciągają uwagę czytelnika i zostawiają go z niedosytem”   Kirkus Reviews

Richard Osman – brytyjski autor, producent oraz prezenter telewizyjny. Swoją popularność zawdzięcza teleturniejom emitowanym przez BBC. Jako dyrektor kreatywny Endemol UK Osman pełnił funkcję producenta wykonawczego przy wielu programach rozrywkowych emitowanych przez stację Channel 4. Książka „Morderców  tropimy w czwartki” to jego pierwsza powieść. Autor prowadzi konto na Twitterze (@RichardOsman), które obserwuje blisko milion osób."

Wygląda, że będzie niezła zabawa.

Ktoś jest zainteresowany?

Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia